Poznałeś/aś kogoś i zastanawiasz się czy to mógłby być "ten ktoś"? Próbujesz "jakoś to racjonalnie ogarnąć"? Poważnie? Masz takie wewnętrzne przekonanie, że to piękne, superintensywne, wymarzone uczucie, za którym (mniej lub bardziej odważnie) tęsknisz, to jest wtedy, kiedy każdy szczegół racjonalnie przekalkulujesz?
Nie jak ostatni krok przed skokiem ze spadochronem, tylko jak usiądziesz za biurkiem i sobie rozrysujesz? W Excelu za i przeciw?
Czy to nie jest jak z przejściem po desce 5 metrów razy 20 centymetrów z jednego jej końca na drugi? Jak ona leży na ziemi i wszystko jest pod kontrolą, to nie jest wcale trudne. Nie wzbudza żadnych emocji.
Podnieś ją kilometr nad ziemię i pomimo, że to ta sama i łatwa w sumie do przejścia deska, to wyobraźnia Cię sparaliżuje. Czy wtedy logiczne myślenie jest Twoim sprzymierzeńcem?
Może warto wtedy zrobić kilka kroków naprzód z pominięciem dogłębnej analizy każdego detalu w okolicy? Tym bardziej, że Twoje mozolne obserwacje na pewno spróbują Cię oszukać. Przestraszysz się, zatrzymasz, a to ta sama deska, co leżała na ziemi.
Emocjonalna energia i wrażenie dotknięcia czegoś w życiu autentycznie prawdziwego - gwarantowane. Tylko czy się odważysz?
-------------------------------------------------
Pozdrawiam! Reszta na drugim blogu.
piątek, 29 kwietnia 2011
Popularne (ostatni miesiąc)
-
Emocje - energia którą ukierunkujesz i spożytkujesz. Albo taka, która będzie cię męczyć i rozsadzać z różnym natężeniem niczym nadmiar powi...
-
Jest taka bajka, którą znacie. Historia Pięknej Księżniczki, która na wysokiej wieży czeka na Dzielnego Rycerza. Ona inspiruje marzenia i...
-
Jest takie uczucie jak gra Twoja drużyna a stadion jest wypełniony po brzegi. Kilkadziesiąt tysięcy kibiców zaangażowanych w doping tak, że...
-
Czy to nie piękne zobaczyć jak spotyka się dwoje ludzi, którzy naprawdę do siebie pasują? I znaleźli się w dobrym momencie? Kiedy byli już ...
-
Znasz takie uczucie jak życie niespodziewanie przyśpiesza? Kiedy podmuch, być może całkiem niepozornych wydarzeń, rozwiewa Twój skrupulatni...
-
Znajoma (świetna dziennikarka) pokazała mi dzisiaj swój archiwalny artykuł o katastrofach lotniczych. Był tam m.in. zestaw cytatów, ostatnic...
-
Unikam umieszczania video na blogu ale tym razem zrobię wyjątek. Znalezione w Internecie. Komentarz zbędny. -----------------------...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz