Chodziłem kiedyś na zajęcia z improwizacji teatralnej, które zdecydowanie nie należały do łatwych. Ćwiczenia w dużej mierze polegały na pozwalaniu sobie na sytuacje i zachowania, o których od najmłodszych lat uczyliśmy się od świata dookoła, że tak "się nie powinno" i "trzy razy się zastanów".
Ciekawym spostrzeżeniem było po takim kolejnym ćwiczeniu zorientować się, że... nic się nie stało. Nie ma ofiar w ludziach, nie ma nawet rannych i wszystko stoi jak stało minutę wcześniej. Więc być może jednak można tak? Niestety siła przyzwyczajenia i "norm społecznych powszechnie uznawanych za obowiązujące" umocniona latami powtórzeń powodowała, że ciężko było się przełamywać.
Po przedstawieniu nam zasad kolejnego ćwiczenia prowadzący miał zatem dość często problem bo na pytanie "kto zacznie?" zapadała krępująca cisza a uczestnicy błądzili mętnie wzrokiem po podłodze (albo suficie).
Nie wiem na ile mamy wrażenie, że to nasza krajowa cecha, że ciężko u nas o ochotników. Widziałem dużo takich sytuacji. W Ameryce łatwiej. Oni tam na takich szkoleniach (i nie tylko) ścigają się kto pierwszy bo wiedzą, że tylko w ten sposób zrobią krok naprzód. To taka trochę ich cecha wynikająca z historii człowieka, który na Dzikim Zachodzie musiał dawać sam sobie radę. A to się udaje tylko poprzez działanie. Pewnie też efekt ich dumy narodowej (za co ich niektórzy nie lubią a ja akurat podziwiam) i ochoty do sprawdzania się i potwierdzania zaradności. A nie marudzenia i pielęgnowania kompleksów.
Prowadzący zajęcia też był w Stanach i gdy chwila kłopotliwego milczenia przeciągała się bardziej niż to się opłacało, pytał prowokacyjnie: czy są wśród nas Amerykanie?
I to wtedy skutkowało. A z czasem było trochę łatwiej z tym przełamywaniem. Bo to często nie jest tak jak nam się wydaje. Zależy jak na to spojrzeć po prostu.
Więc warto.
-------------------------------------------------
Pozdrawiam! Reszta na drugim blogu.
piątek, 18 marca 2011
Popularne (ostatni miesiąc)
-
Emocje - energia którą ukierunkujesz i spożytkujesz. Albo taka, która będzie cię męczyć i rozsadzać z różnym natężeniem niczym nadmiar powi...
-
Jest taka bajka, którą znacie. Historia Pięknej Księżniczki, która na wysokiej wieży czeka na Dzielnego Rycerza. Ona inspiruje marzenia i...
-
Jest takie uczucie jak gra Twoja drużyna a stadion jest wypełniony po brzegi. Kilkadziesiąt tysięcy kibiców zaangażowanych w doping tak, że...
-
Czy to nie piękne zobaczyć jak spotyka się dwoje ludzi, którzy naprawdę do siebie pasują? I znaleźli się w dobrym momencie? Kiedy byli już ...
-
Znasz takie uczucie jak życie niespodziewanie przyśpiesza? Kiedy podmuch, być może całkiem niepozornych wydarzeń, rozwiewa Twój skrupulatni...
-
Znajoma (świetna dziennikarka) pokazała mi dzisiaj swój archiwalny artykuł o katastrofach lotniczych. Był tam m.in. zestaw cytatów, ostatnic...
-
Unikam umieszczania video na blogu ale tym razem zrobię wyjątek. Znalezione w Internecie. Komentarz zbędny. -----------------------...

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz