Nie macie czasem obawy, że próba opisania uczucia, chwili, przekonania, światopoglądu, spojrzenia albo wrażenia przy pomocy słów przypomina trochę próbę namalowania takiego obrazu:
z pomocą:
przy precyzji pędzla mierzonej wielkością własną do rozmiarów malunku 1:1?
Czy to nie wymaga sporej uwagi, determinacji i staranności nadawcy i co najmniej takiej samej chęci zrozumienia wspartej wyobraźnią odbiorcy, żeby mieć szansę się spotkać w chociaż zbliżonej interpretacji?
A jednak czasem (o dziwo) się udaje, więc warto próbować.
-------------------------------------------------
Pozdrawiam! Reszta na drugim blogu.
czwartek, 9 czerwca 2011
Popularne (ostatni miesiąc)
-
Emocje - energia którą ukierunkujesz i spożytkujesz. Albo taka, która będzie cię męczyć i rozsadzać z różnym natężeniem niczym nadmiar powi...
-
Jest taka bajka, którą znacie. Historia Pięknej Księżniczki, która na wysokiej wieży czeka na Dzielnego Rycerza. Ona inspiruje marzenia i...
-
Jest takie uczucie jak gra Twoja drużyna a stadion jest wypełniony po brzegi. Kilkadziesiąt tysięcy kibiców zaangażowanych w doping tak, że...
-
Czy to nie piękne zobaczyć jak spotyka się dwoje ludzi, którzy naprawdę do siebie pasują? I znaleźli się w dobrym momencie? Kiedy byli już ...
-
Znasz takie uczucie jak życie niespodziewanie przyśpiesza? Kiedy podmuch, być może całkiem niepozornych wydarzeń, rozwiewa Twój skrupulatni...
-
Znajoma (świetna dziennikarka) pokazała mi dzisiaj swój archiwalny artykuł o katastrofach lotniczych. Był tam m.in. zestaw cytatów, ostatnic...
-
Unikam umieszczania video na blogu ale tym razem zrobię wyjątek. Znalezione w Internecie. Komentarz zbędny. -----------------------...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz